![]() Clematis alpina 'Pamela Jackman' |
Pnącza szybko tworzą osłony oddzielające nas od sąsiadów, uciążliwych dróg i ulic - zatrzymując kurz, spaliny czy hulające wiatry. Jeśli posadzimy je przy ogrodzeniach, np. z siatki lub drewna, spełnią taką samą funkcję jak żywopłot. Szybki efekt uzyskuje się dzięki ogromnej dynamice wzrostu większości pnączy. W zależności od wielkości ogrodzenia, ulubionej barwy oraz tego, jak szybko chcemy uzyskać osłonę, dobieramy odpowiednią roślinę. Sadząc pnącza przy ogrodzeniach, trzeba wziąć pod uwagę ich siłę wzrostu i ciężar. Bardzo silnie rosnące szybko stworzą osłony, ale w przyszłości będą wymagały więcej przycinania, aby nie rozrosły się nadmiernie, głusząc sąsiadujące rośliny lub niszcząc ogrodzenie. Pnącza zimozielone (bluszcz, wiciokrzew zaostrzony) stworzą zieloną osłonę przez cały rok. Ich umiarkowana mrozoodporność ogranicza ich stosowanie do zachodniej, południowej i centralnej Polski oraz do miejsc słabo nasłonecznionych (wystawa północna lub zachodnio północna).
Pnącza mogą szybko przykryć nieefektowne budynki, różnego rodzaju szopy, magazyny i śmietniki, chowając je przed oczami naszych gości. Jeśli chcemy mieć efekt w ciągu jednego roku, najlepiej do tego celu nadaje się rdestówka Auberta, chmiel czy powojnik 'Bill MacKenzie'. Jeśli możemy poczekać 2-3 lata, dobry efekt możemy uzyskać stosując któreś z pozostałych pnączy.
![]() Clematis 'Comtesse de Bouchaud' |
![]() Clematis sibirica Grupa Atragene |
Dobierając odpowiednie pnącze trzeba pamiętać zarówno o sile wzrostu jak i wymaganiach poszczególnych gatunków, np. ich mrozoodporności. Można stworzyć osłony w pełnym słońcu (np. z rdestówki Auberta czy powojników) lub w cieniu (np. z bluszczu czy hortensji pnącej).
![]() Fallopia aubertii na Wawelu |
Pnącza bardzo szybko rosnące stworzą zieloną osłonę w ciągu 6-10 tygodni, a potem przy przycinaniu nadmiernie wyrastających pędów ogranicza się ich wzrost. Szczególnie przydatne są one w nowo zakładanych ogrodach, gdzie brakuje zieleni, a na okazalsze drzewa czy krzewy trzeba czekać kilka lat. Mogą one świetnie spełniać rolę osłon tymczasowych, zanim żywopłoty powstałe z roślin wolniej rosnących nie zaczną spełniać swojej funkcji. W przyszłości, jeśli staną się zbyt ekspansywne, można je usunąć. Jeśli wymarzyliśmy sobie żywopłot zimozielony, np. z żywotnika, możemy posadzić go i czekać cierpliwie przez kilka lat aż urośnie, a do tego czasu osłonić się pnączami szybko rosnącymi, posadzonymi przy ogrodzeniu.
Najszybciej osłonę stworzy rdest Auberta (Fallopia aubertii) wytwarzający przyrosty do 6 m rocznie i mogący okryć płot w ciągu 6-8 tygodni. Młode pędy są czerwone, a liście są zielone aż do mrozów, przemarznięte (w listopadzie lub grudniu) opadają. Późnym latem i jesienią rośliny pokrywają się chmurą drobnych białych kwiatów. Rdest Auberta rośnie tak szybko, że co 3-4 tygodnie trzeba wycinać pędy, które wyrastają powyżej płotu lub atakują sąsiednie rośliny. Rdest ten jest średnio mrozoodporny i nie nadaje się do sadzenia w rejonach o ostrzejszym klimacie, np. w Polsce północnowschodniej. Nie ma specjalnych wymagań, jeśli cień nie jest zbyt silny, a gleba zbyt sucha.
Niemal równie szybko jak rdest Auberta rosną niektóre powojniki (Clematis) z Grupy Tangutica (np. 'Bill MacKenzie') i Grupy Vitalba (np. 'Paul Farges'). Wytwarzają roczne pędy długości 5-6m. Pokrywają ogrodzenie w 8-10 tygodni. Drobne ciemnozielone liście powojnika 'Bill MacKenzie' zachowują niezmienioną barwę do początków listopada.
![]() Clematis Grupa Tangutica 'Bill MacKenzie' na ogrodzeniu |
| ||||
![]() Clematis Grupa Tangutica 'Lambton Park' na ogrodzeniu |
Słabiej rosną (dorastają do 2,5 - 4 m), ale w lecie podobnie wyglądają do odmiany 'Bill MacKenzie' - inne powojniki z Grupy Tangutica. Najlepsza z nich jest odmiana 'Lambton Park' (żółte kwiaty) ale warte polecenia są również: 'Last Dance' (żółtopomarańczowe kwiaty), 'Anita' (białe kwiaty!), 'Helios' (jasnożółte kwiaty), 'Aureolin' (intensywnie żółte kwiaty, najsłabiej rośnie z wymienionych), 'Grace' (kremowobiałe kwiaty!). Są odporne na mróz i mają małe wymagania glebowe i lepiej znoszą suszę niż inne powojniki. Pewną wadą powojnika 'Aureolin' jest wczesne kończenie wzrostu i zasychanie liści już we wrześniu.
Do silnie rosnących pnączy, które wytwarzają wprawdzie długie pędy, ale wolniej się rozgałęziają należą: dławisz, kokornak czy winorośl.
![]() Celastrus orbiculatus |
Dławisz okrągłolistny (Celastrus orbiculatus) jest dwupiennym pnączem o wijących się pędach, dorastającym do 12 m. (2-4 m rocznie). Liście średniej wielkości przebarwiają się jesienią na żółto. Później efektownie wyglądają żółto-czerwone owoce (tylko na roślinach żeńskich), będące ozdobą przez kilka miesięcy. Dławisz nie ma specjalnych wymagań, rośnie dobrze na stanowiskach słonecznych i półcienistych oraz w każdej średnio wilgotnej glebie, jest wystarczająco mrozoodporny. Wymaga kontrolowania wzrostu, gdyż może zagłuszać sąsiadujące rośliny.
![]() Aristolochia durior |
| ||||
Winorośl pachnąca (Vitis riparia). Silne pnącze wspinające się przy pomocy wąsów czepnych. Dorasta do 10 m
![]() Vitis riparia |
Ogrodzenie można obsadzić również szybko rosnącymi pnączami bylinowymi. Do takich należy chmiel zwyczajny (Humulus lupulus), który wiosną, w ciągu kilku tygodni, stworzy zieloną ścianę liści, a latem żeńskie egzemplarze (jest rośliną dwupienną) pokryją się zielonożółtymi szyszkami. Żółtolistna odmiana chmielu 'Aurea' wytworzy złocisty wał pędów i liści, ponieważ jest klonem żeńskim, w końcu lata wytworzy szyszki. Nadziemne pędy chmielu obumierają każdej jesieni, a wiosną wyrastają nowe z podziemnych części rośliny. Dorastają do 6m wysokości i mogą rozrosnąć się na szerokość 2-3m. Chmiel może rosnąć na każdej średnio wilgotnej lub wilgotnej glebie, zarówno na słońcu jak i w półcieniu. Odmiana żółtolistna ładniej rośnie i intensywniej wybarwia się na słońcu. Chmiel na stanowiskach
![]() Parthenocissus quinquefolia - jesień |
Jeśli mamy więcej cierpliwości, możemy wybrać któreś z wolniej rosnących pnączy, które utworzą osłonę w ciągu 2-4 lat, ale potem wymagają mniej cięcia.
Świetnym i chyba najczęściej stosowanym pnączem do obsadzania ogrodzeń jest winobluszcz pięciolistkowy (Parthenocissus quinquefolia). Dorasta do 10-20 m (1-2m rocznie). Wspina się owijając dookoła podpór pędami lub przytrzymując się wąsami czepnymi. U większości odmian (np. odmiany var. murorum lub 'Troki') wąsy zaopatrzone są w przylgi pozwalające na wspinanie się po murach.
![]() Parthenocissus quinquefolia - zima |
W rejonach o łagodniejszym klimacie (np. w zachodniej Polsce) można z powodzeniem stosować, wrażliwszy na mróz od poprzednio wymienionego, winobluszcz trójklapowy (Parthenocissus tricuspidata). Charakteryzuje się on podobną siłą wzrostu, ale ma ładniejsze liście - pojedyncze z 3 klapami, sztywne, ciemnozielone, błyszczące, pięknie dachówkowato ułożone, szkarłatnie przebarwiające się jesienią.
![]() Hedera helix 'Thorndale' na ogrodzeniu i budce |
Osłona z bluszczu (Hedera helix) będzie zimozielona, ale trzeba na nią poczekać parę lat, gdyż przyrasta on rocznie około 0,5 m. Bluszcz nie lubi pełnego słońca, a w ostrzejsze zimy może przemarzać, dlatego
| ||||
![]() Lonicera x brownii 'Dropmore Scarlet' na ogrodzeniu |
Obsadzając ogrodzenie różnymi pnączami, uzyskamy zmienność barw w ciągu roku i bardzo ożywimy nasz ogród. Kolorowe płoty można stworzyć obsadzając je wiciokrzewami (Lonicera). Zasłonę stworzą po około 2 latach. W zależności od gatunku i odmiany mają kwiaty różnej barwy, czasem pachnące. Najsilniej rośnie wiciokrzew japoński 'Halliana' (obficie i długo kwitnie, kwiaty pachną), ale w ostre zimy może przemarzać. Najładniejsze kwiaty mają: wiciokrzew pomorski, wiciokrzew Browna i wiciokrzew Tellmana. Zimozielone osłony można utworzyć z wiciokrzewu zaostrzonego. Wiciokrzewy nie mają specjalnych wymagań glebowych i dobrze rosną zarówno na słońcu jak i w półcieniu, są wystarczająco mrozoodporne. Niestety, jest to ulubiona roślina mszyc i jeśli po ich pierwszym pojawieniu się (najczęściej w maju) ich nie zniszczymy, wiciokrzewy tracą swe dekoracyjne walory.
Niezastąpione w uzyskiwaniu kwitnących płotów są powojniki (Clematis). W zależności od odmiany dorastają od 1,5 do 8m. rocznie. Wolą gleby żyzne i wilgotne. Jeśli sadzimy je na glebie ubogiej, piaszczystej, trzeba dodać dużo dobrze rozłożonego obornika lub dobrego
![]() Clematis viticella i Clematis Grupa Viticella 'Polish Spirit' |
Ciekawy efekt można uzyskać obsadzając ogrodzenie powojnikiem 'Polish Spirit' o drobnym, zielononiebieskim ulistnieniu, utrzymującym niezmienioną barwę do późnej jesieni. Od lipca do września pokrywa się on setkami granatowofioletowych, aksamitnych kwiatów. 'Polish Spirit' dorasta do 3-4 m rocznie i pokrywa ogrodzenie w 10 - 12 tygodni. Wymaga silnego cięcia wiosną.
![]() Clematis sibirica Grupa Atragene |
Powojniki z Grupy Atragene dorastają do 2-2,5 m wytwarzając roczne przyrosty długości 1-1,5 m, dlatego na stworzenie osłony potrzebują około półtora roku. W końcu kwietnia i w maju pokrywają się masą kwiatów, w zależności od odmiany: białych, różowych, purpurowych, fioletowych lub niebieskich. W lecie i jesienią płot pokryją fantazyjne owocostany. Rośliny te są całkowicie mrozoodporne. Nie wymagają cięcia, ale jeśli jest konieczne, znoszą je dobrze.
Ogrodzenia można obsadzać również powojnikami wielkokwiatowymi, ale trzeba się liczyć z tym, że wczesną jesienią ich liście mogą zasychać, zwłaszcza u podstawy rośliny. Najlepiej do pokrywania płotów nadają się: różowy
| ||||
![]() Clematis Grupa Heracleifolia 'Praecox' |
Do obsadzania płotów dobrze nadaje się również bylinowy powojnik 'Praecox', stosowany najczęściej
| ||||
Oryginalne osłony można uzyskać stosując mniej znane pnącza, np. Miesięcznik kanadyjski (Mensipermum canadense) o ładnych, dachówkowato ułożonych liściach - zielonych latem a żółtych jesienią i plątaninie cienkich pędów; rybitrut trójklapowy (Cocculus orbiculatus) o niedużych, błyszczącozielonych liściach; obwojnik grecki (Periploca graeca) o silnym wzroście, wąskich, lancetowatych liściach i małych, ale interesujących kwiatach czy winnik tojadowaty (Ampelopsis aconitifolia) o kunsztownie powycinanych liściach.
Ogrodzenia oddalone od ruchliwych ulic i na terenach o mniejszym zanieczyszczeniu powietrza, można obsadzić również ozdobnymi krzewami o jadalnych owocach, np. aktinidia ostrolistna (Actinidia arguta), aktinidia pstrolistna (Actinidia kolomikta) lub cytryniec chiński (Schisandra chinensis).
Pnącza mające stworzyć osłonę sadzimy średnio co 1m. Jeśli szczególnie zależy nam na szybkim efekcie, możemy rozstawę zmniejszyć nawet do 0,5m, a jeśli mamy więcej cierpliwości, a ograniczony budżet, to możemy ją zwiększyć do 1,5m. Pnącza sadzimy w doły kilka razy większe od doniczek, w których rosły dotychczas. Na dno dołu sypiemy łopatę dobrze rozłożonego obornika lub kompostu. Rośliny sadzimy 5 cm głębiej niż rosły dotychczas. Glebę dookoła nich ściółkujemy grubo korą lub podobnym materiałem. Ściółka zatrzyma w glebie wilgoć, utrudni wyrastanie chwastów, a co najważniejsze zabezpieczy korzenie i podstawy pędów przed przemarznięciem.
Wymienione pnącza nie są bardzo wymagające, ale aby wytworzyły masę zieleni i bujnie rosły, trzeba je intensywnie podlewać i nawozić. Stosunkowo najskuteczniejsze jest podlewanie z użyciem linii samokroplujących. Nawożenie można wykonać w końcu kwietnia nawozem o spowolnionym działaniu, np. Osmocote 5-6 M. Można stosować również tradycyjne mieszanki nawozowe. Posadzonym pnączom należy przyciąć pędy nad 3-6 liściem, aby spowodować ich rozgałęzienie. W kolejnych latach przycinamy rośliny słabo rozgałęzione oraz nadmiernie rozrośnięte (np. przewisające na górze ogrodzenia) gdyż nadmierna masa pnącza może uszkodzić lub zdeformować ogrodzenie albo zagłuszyć sąsiednie rośliny.